Dziecięce bunty i problemy mogą być ci obce

Jeszcze nie tak dawno twoje maleństwo było małą kropeczką na zdjęciu USG, szybko zaczęło rosnąć, aż w końcu usłyszałaś jego pierwszy płacz.

Takich pierwszych momentów było jeszcze wiele w waszym życiu, pierwszy ząbek, wypowiedziane słowo mama, samodzielne chodzenie, czy pierwsza noc u babci.

Czas szybko mija i niestety bardzo często zbyt późno uświadamiamy sobie, że nasze maleństwo ma już ponad osiemnaście lat, niechętnie się do nas przytula, z mamusi zmieniłyśmy się w mamę, a wspólne wakacje nie istnieją już od lat.

Jednak warto by było zastanowić się nad tym, czy tak już musi być, czy można jeszcze coś zrobić by taka sytuacja się zmieniła.

Zawsze wszystko zależy od nas samych od naszego wysiłku i zaangażowania w odbudowanie więzi, jednak jeżeli już od pierwszych dni po narodzinach wprowadzimy ważne zasady, tylko wtedy możemy liczyć na to, że za parę lat nasze dziecko będzie zawsze naszym przyjacielem, a nie zagubionym, wrogo nastawionym nastolatkiem.