Roślina znana od podszewki

Świat roślin znanych człowiekowi ma to do siebie, że na ich temat powiedziano w zasadzie wszystko. Ich analizowaniem zajmuje się nie tylko botanika, ale również inne dziedziny nauki – zwłaszcza wtedy, gdy nie jest to kolejny kwiat czy krzew jakich tysiące można spotkać na co dzień. Konopie indyjskie mają z różnych względów status szczególny.

Przede wszystkim jest to roślina o specyficznym składzie chemicznym. Zawiera THC, a więc silną substancję psychoaktywną, której marihuana zawdzięcza status używki. Sprawia też, że jej stosowanie może być dla człowieka niebezpieczne.

Oprócz tego konopie indyjskie zawierają około 60 innych składników, z których część może mieć pozytywny wpływ na organizm osób zmagających się z niektórymi chorobami. Na ten moment wiadomo, że w oparciu o produkty pozyskiwane z konopi można pomóc chorym na padaczkę, nowotwory, stwardnienie rozsiane czy AIDS. Marihuana zawiera także związek wspomagający regenerację tkanki kostnej, posiada również znane od wieków własności przeciwbólowe.

W gruncie rzeczy wiemy o niej wszystko. Ta wiedza dostarcza argumentów zarówno zwolennikom, jak i przeciwnikom legalizacji na całym świecie. Pierwsi skupiają się na jej medycznych aspektach, drudzy z kolei wolą mówić o zagrożeniach wynikających z zażywania THC.

Obie strony mają swoje racje. Nauka znalazła jednak kompromis. Są to specjalnie kontrolowane uprawy konopi indyjskich, na których pozyskuje się rośliny wolne od THC.

Można z ich użyciem wytwarzać skuteczne naturalne leki, w tym olej określany mianem „łez Feniksa”.